Pływy
Przepraszam, pani chyba jest smutna?
Wie pani, nie trudno zgadnąć,
wystarczy popatrzeć… Nie, nie na panią,
proszę, tam w lustrze,
nitka, eksport łez z oczu prostu na księżyc,
proszę, proszę się nie krępować,
karmić go, biedaka, póki jeszcze rośnie,
póki jest głodny i jasny, i głupi,
póki się nie naje,
póki nie zaziewnie,
nie zaśnie, taki cały, okragły i duży,
nie będzie śnić przez chwilę, chwileczkę, chwilunię,
księżyc nasz jedyny, taki w pełni smutku.
kajus powiedział
13/11/2011 @ 16:47
“księżyc w pełni smutku” jakie ładne!:)
intempestivus powiedział
16/11/2011 @ 2:36
Polecam się, polecam. I polecam się polecaniu, rzecz jasna :).